Spekulacje wokół przyszłej Dacia
Perspektywy marki Dacia w 2020 roku
Na rynku polskim marka Dacia może się poszczycić bardzo dobrymi wynikami. Choć raczej się nie dowiemy czy, i jak bardzo, one odbiegają od założeń samego koncernu Renault / Dacia Group w zakresie zdobywania rynku samochodowego i eliminacji konkurencji.
Marcowa wypowiedź Marca Sussa
Wyniki sprzedaży Renault i Dacii w Rosji
Dacia w Rosji?
Dacia w 2020 roku
Zmiany pod maską w Sandero i Logan
Nowa konstrukcja Sandero i Logan
Platforma CMF-B
Dokker i Lodgy też ze zmianami?
Dacia – elektryka czy hybryda?
Marcowa wypowiedź Marca Sussa
Wygląda jednak na to, że nie tylko cena i budżetowość liczą się podczas wyboru czterech kółek przez potencjalnego nabywcę. Prawda jest taka, że każdy rynek ma swoją specyfikę i rządzi się swoimi wymaganiami, prawami, preferencjami i zainteresowaniami.
Dywagacje analityczne lub, jak kto woli, spekulacje motoryzacyjne w temacie najbliższej perspektywy Dacii i Renault nie ucichają już od marca 2019 roku. Wszystko za sprawą wymijającej i dyplomatycznie skąpej wypowiedzi tego oto pana – Marca Sussa (Dyrektora Programu Global Access w Renault Group) dotyczącej przyszłości samochodów Dacia, a przede wszystkim ich dalszej ścieżki rozwoju.
Narobiła ta wypowiedź zamieszania nie tylko u nas w Polsce, ale i u naszego wschodniego sąsiada – Renault Rosja. Na Rosję warto w tym przypadku również spojrzeć w nieco szerszej perspektywie. Na rynku rosyjskim Renault (wcześniej Renault-Nissan) jest obecne nie tylko pod postacią samochodów produkowanych pod znakiem Renault, ale też pod marką Lada.
Wyniki sprzedaży Renault i Dacii w Rosji
W Rosji Dacia występuje pod nazwą Renault. Zresztą nie jest to jedyny rynek, na którym Dacia jako marka praktycznie nie jest rozpoznawana i jej samochody sygnuje się znaczkiem Renault.
I niby potęga, którą zbudował koncern Renault w Rosji, jest znaczna, ale jednak wskaźniki sprzedażowe od dłuższego czasu dręczy stagnacja. Sprzedaż utrzymuje się na tym samym poziomie od dłuższego czasu. Przy okazji był to jeden z powodów wycofania się Nissana z rynku rosyjskiego. Mam tu na myśli pionierów odmienionego stylu – modele Logan i Sandero.
Przeczytaj też: Historia marki Dacia oraz samochodu Dacia Duster.Zarówno Logan, jak i Sandero w wynikach sprzedażowych przegrywają z rosyjską konkurencją segmentową – Kia Rio, Skoda Rapid czy VW Polo. A warto pamiętać, że Logan, Sandero i, oczywiście, Duster to trybiki napędowe sprzedaży marki nie tylko na rynku rosyjskim.
Skoro konkurencja nie zasypia gruszek w popiele, to i zmiany w sylwetce oraz we wnętrznościach Logana oraz Sandero są nie tylko realne, ale wręcz wymuszane przez rynek. I one nastąpią. Jednak początkowo na rynkach zachodnich, a dopiero po jakimś czasie wejdą do Rosji.
Tylko się cieszyć, bo na tym zyskujemy przede wszystkim my, jako konsumenci. Zobaczymy nowości i będziemy mogli je nabyć za niewygórowaną cenę właśnie dzięki tejże konkurencji.
Dacia w Rosji?
Jednak wraz ze spekulacjami wokół jakże skromnej w fakty wypowiedzi Marca Sussa pojawiło się też inne, całkowicie odmienne spojrzenie na markę Dacia w Rosji.
Otóż od marca w Federacji Rosyjskiej nieco głośniej mówi się o tym, że Dacia jako marka zagości na rynku rosyjskim. A zatem będzie to oznaczało odcięcie się od znaczka Renault.
Nic w tym jednak dziwnego. O ile my zazdrościmy rynkowi rosyjskiemu silników wolnossących o pojemności 1.6 i 2.0 oraz automatycznej skrzyni biegów, o tyle rynki wschodniej Europy (poza Ukrainą) na pewno z pewną dozą sympatii spoglądają na inne i bardziej unowocześnione kształty Dacii. Szczególnie w obliczu tego, że face lifting samochodów Renault w Rosji był niezwykle ubogi.
A co z silnikami uturbowionymi? Absolutnie nie zniechęcają one potencjalnych rosyjskich nabywców, gdyż są znane i cenione. Przynajmniej te, które już mają dłuższą historię za sobą. Choć w obliczu wyboru przy takim poziomie jakości paliwa, z jakim mamy do czynienia w Rosji, rosyjski klient zapewne wybierze opcję z silnikami wolnossącymi.
Zatem marka Dacia staje się bardziej rozpoznawalna na rynkach, gdzie dotychczas w ogóle nie była znana. Z kolei perspektywa tego, że wraz z nowymi modelami Logan i Sandero w Rosji zagości znaczek Dacia, wydaje się bardzo realna. Natomiast wypowiedź Sussa w temacie przebrandowienia rynku rosyjskiego można potraktować poważnie.
Dacia w 2020 roku
Zgodnie z zapowiedzią Dyrektora Programu Global Access cykl życia produktów Renault trwa 7–8 lat. Dlatego też doczekaliśmy się zmienionej Dacii Duster, a w tym roku też Renault Clio. Ale wygląda też na to, że zgodnie z cyklem życia produktów w Renault Group prawdziwa zmiana szykuje się w przyszłym roku w związku z przygotowywaniem odmienionych modeli Dacia Sandero i Dacia Logan.
Czy mamy podstawy, by wierzyć, że słowa Marca Sussa są prawdziwe? Nie mamy podstaw, by w to wątpić. Na dodatek niektóre z zapowiedzi już się ziściły.
Zmiany pod maską w Sandero i Logan
Wprawdzie o niektórych zmianach pod maską choćby Dacii Duster już wspominaliśmy w innych artykułach.
Przeczytaj też: O silniku 1.6 SCe Przeczytaj też: O silnikach 0.9 TCe i 1.0 TCe
Wypadałoby wspomnieć o tym, że pod maską zagoszczą również trzycylindrowe silniki benzynowe 1.0 SCe o mocy 65 KM i 75 KM oraz uturbowiony czterocylindrowiec 1.3 TCe. Do tego oczywiście pozostaną silniki wysokoprężne 1.5 dCi o mocy 85 KM i 115 KM.
Nowa konstrukcja Sandero i Logan
Ponieważ Logan i Sandero stanowią trzon sprzedażowy marki Dacia, to i dopracowywanie odnowionych sylwetek jest wydłużone w czasie i wymaga skupienia wszystkich zespołów projektowych. Nowe oblicze Dacii ukaże się oczom konsumentów w 2020 roku.
Według informacji podanych przez Sussa na pewno dojdzie do całkowitej zmiany platformy samochodów z rodziny Logan (czyli również Sandero). Wcześniejsza, przestarzała platforma B0 odejdzie do historii. Jej następcą będzie platforma CMF-B, która nie tylko zostanie podstawą wielu samochodów Grupy Renault, ale pozwoli również na doposażenie aut w elektroniczne i nowoczesne systemy wspomagające.
Platforma CMF-B
Nowa platforma to, zgodnie z zapowiedzią Marca Sussa, więcej przestrzeni dla pasażerów i w bagażniku oraz ulepszona praca podwozia. Jako ciekawostka – na tej samej platformie zostaną oparte samochody rodzimej rosyjskiej marki Lada. Nie jest wykluczone, że dla rynku rosyjskiego zostaną przewidziane również inne ciekawe rozwiązania.
Dokker i Lodgy też ze zmianami?
Pomimo tego, że to nie Lodgy i Dokker stanowią główny filar sprzedażowy Dacii, to właśnie one zmienią się najszybciej. Związane to jest z tym, że były one i są nadal najmniej wymagającymi modelami. Zmiany dotkną je w najmniejszym stopniu. Nawet platforma może pozostać bez zmian, czyli stara B0. Warto też pamiętać, że cykl życia tych modeli wyprodukowanych w 2012 roku właśnie się kończy. Zatem zapowiedź tego, że właśnie one zmienią się w pierwszej kolejności, jest całkiem na miejscu.
Dacia – elektryka czy hybryda?
Największe wyzwania przed Dacią stawia nie informacja od Marca Sussa, lecz rynek oraz wymagania w zakresie emisji spalin. Dotychczas marce udawało się obniżać koszty poprzez używanie sprawdzonych i starszych rozwiązań Grupy Renault pod maską swoich samochodów.
W związku z zaostrzaniem przepisów UE w zakresie emisji spalin Dacia będzie musiała się przestawić na bardziej „czyste” rozwiązania. W tej sytuacji może się okazać, że argument w postaci budżetowości, a zatem i niskiej ceny, pójdzie w zapomnienie. To raczej nie ucieszy konsumentów, gdyż konkurencja może okazać się po prostu tańsza.
Już nawet w tej chwili w niektórych konfiguracjach Dacia nie wygląda zbyt konkurencyjnie. Dotychczas to właśnie dzięki starszym technologiom marka królowała w rankingach sprzedażowych.
Wygląda na to, że całkowita elektryfikacja samochodów Dacia na razie nie wchodzi w grę. Może się to okazać zbyt drogim rozwiązaniem. Natomiast hybrydyzacja – owszem, i to w całkiem bliskiej perspektywie, szczególnie w oparciu o 1.6 e-Tech 130 KM. Przypomnijmy, że taka hybryda zasila Renault Clio.
W swoim rękawie Grupa Renault posiada również lekki system hybrydowy na 12V i 48V. To właśnie to rozwiązanie najwyraźniej pojawi się najwcześniej.
Czy rzeczywiście dojdzie do zmian i w jakim stopniu dotkną one poszczególnych modeli rodziny Dacia, dowiemy się już niedługo.